Home
Strona główna | Technika i technologieUciążliwości eksploatacyjne jako skutek błędów w realizacji stropodachu

Uciążliwości eksploatacyjne jako skutek błędów w realizacji stropodachu

Przedstawiony stropodach został zrealizowany z pominięciem zasad reżimu technologicznego, a błędnie przeprowadzone prace remontowo–modernizacyjne zamiast poprawy jakości eksploatacji budynku, przyczyniły się jedynie do rozszerzenia zakresu usterek wilgotnościowych.
b)

Rys. 1. Połać dachowa zabezpieczona przed przeciekaniem przy pomocy foli polietylenowej: a) widok, b) szczegół zabezpieczenia attyki w części środkowej muru podłużnego

Dane ogólne
Wielorodzinny budynek mieszkalny, w którym usytuowany był stropodach zrealizowany został w końcu lat 90. XX wieku. Zaprojektowany i zrealizowany został jako 3-kondygnacyjny, w technologii tradycyjnej, udoskonalonej, z podziemną halą garażową. Stropy międzykondygnacyjne wykonano jako żelbetowe (typu Filigran), ściany zewnętrzne z cegły ceramicznej poryzowanej 150 o grubości 25 cm jako murowane na zaprawie cementowo–wapiennej M3, ocieplone od strony zewnętrznej polistyrenem ekspandowanym (styropianem) o grubości 12 cm według rozwiązań systemu BSO (Bezspoinowy System Ociepleń). Stropodach budynku zrealizowano jako stropodach niewentylowany z warstwą izolacji przeciwwodnej (hydroizolacji) powyżej izolacji termicznej. Dokumentacja projektowa przewidywała wykonanie izolacji przeciwwodnej z modyfikowanej folii dachowej PCV. Tego typu rodzaj pokrycia dachowego występuje w literaturze technicznej pod popularną nazwą membran dachowych.

Usterki wilgotnościowe poniżej stropodachu
W czasie przeprowadzonych wizji lokalnych stwierdzono występowanie rozległych usterek wilgotnościowych w obszarze węzłów stropowo-ściennych w lokalu mieszkalnym w poziomie II piętra. Usterki zlokalizowane były w pokojach A i B. W przypadku pokoju A usterki skoncentrowane były przy trzonie kominowym oraz w okolicach ściany zewnętrznej. W pokoju B usterki występowały jedynie wzdłuż ściany zewnętrznej w osi D.

Na podstawie ustnych informacji uzyskanych od użytkownika lokalu mieszkalnego oraz administratora budynku ustalono, że usterki wilgotnościowe nie występowały bezpośrednio po opadach atmosferycznych, a najczęściej w kilka dni po ich zakończeniu. Ponadto nie występowały one również w przypadku gwałtownych zmian zewnętrznych warunków atmosferycznych (szybkiego ochłodzenia lub szybkiego ocieplenia powietrza atmosferycznego).

a)

b)

Rys. 2. Odkrywka nr 1: a) układ warstw stropodachu –  widoczne krople wody na powierzchni paroizolacji z foli polietylenowej, b) zagruntowana materiałem bitumicznym górna powierzchnia konstrukcji stropu nad II piętrem

Administrator podjął doraźne działania mające na celu zabezpieczenie lokalu mieszkalnego przed powstawaniem nowych usterek oraz rozszerzaniem się usterek już występujących – połać dachowa została przekryta folią polietylenową (rys. 1).

Attyki wzdłuż murów zewnętrznych również zostały zabezpieczone poprzez oklejenie samoprzylepną membraną dachową.

Odprowadzenie wód opadowych z części głównej połaci dachowej odbywało się przy pomocy otworów przelewowych rozmieszczonych w części środkowej w attyce wzdłuż muru zewnętrznego.

Warstwa zewnętrzna pokrycia dachowego zrealizowana z folii dachowej PCV wykazywała liczne sfałdowania i odkształcenia, powodujące powstawanie utrudnień w czasie spływu wody. Pokrycie dachowe wykonane zostało z zastosowaniem bardzo małego spadku wynoszącego ok. 1,5%. Niewielkie spadki zastosowano również na odbojach wokół kominów oraz wokół wyłazu dachowego.

W odkrywce nr 1 (rys. 2, 6 i 7), wykonanej nad pokojem A w poziomie stropodachu stwierdzono, że pod warstwą folii dachowej PCV występowało rozległe zawilgocenie – widoczne były ślady kropel wody. Znajdująca się pod warstwą folii dachowej PCV warstwa flizeliny technicznej była całkowicie zawilgocona. Materiał termoizolacyjny w postaci styropianu wykazywał luźną strukturę i był zbliżonym do struktury styropianu M20 (według nomenklatury dawnych oznaczeń). Paroizolacja ułożona poniżej termoizolacji, wykonana z 2 warstw folii  polietylenowej (tzw. folia budowlana czarna) wykazywała zawilgocenie, zarówno w miejscu styku styropianu z folią, pomiędzy warstwami folii, jak również w miejscu styku folii i nadbetonu stropodachu. W wykonanej odkrywce stwierdzono wykonanie impregnacji nadbetonu stropodachu materiałem bitumicznym. Zamontowany w miejscu wykonania odkrywki kominek dyfuzyjny osadzony był pod warstwą folii dachowej PCV, paroizolacja z folii polietylenowej w osi kominka była przerwana (rozcięta).

a)

b)

Rys. 3. Odkrywka nr 2: a) układ warstw stropodachu – brak zawilgocenia na powierzchni paroizolacji z foli polietylenowej, b) niezagruntowana materiałem bitumicznym górna powierzchnia konstrukcji stropu nad II piętrem

W odkrywce nr 2 (rys. 3, 6 i 7) nie stwierdzono zawilgocenia dolnej powierzchni foli dachowej PCV. Również warstwa flizeliny technicznej nie wykazywała zawilgocenia. W poziomie paroizolacji nie stwierdzono zawilgocenia i kondensacji pary wodnej – paroizolacja wykonana została z dwóch warstw folii polietylenowej, podobnie jak w przypadku odkrywki nr 1. W odkrywce, poniżej paroizolacji nie stwierdzono wykonania impregnacji nadbetonu materiałem bitumicznym. Zamontowany w miejscu wykonania odkrywki kominek dyfuzyjny osadzony był pod warstwą folii dachowej PCV, podobnie jak w przypadku odkrywki nr 1. Jednak w tym przypadku paroizolacja z folii polietylenowej nie była przerwana (rozcięta).

Odprowadzenie wód opadowych z połaci dachowej odbywało się poprzez otwory przelewowe w attyce wzdłuż muru zewnętrznego. Otwory przelewowe miały powierzchnię czynną ok. 36 cm2. W miejscu zakończenia pokrycia z folii dachowej PCV, w spodzie otworów przelewowych widoczne były zaburzenia struktury uszczelnienia wykonanego z materiału bitumicznego – widać było lokalne pogrubienia warstwy uszczelnienia, charakteryzujące się jednak dużą porowatością materiału bitumicznego. Odprowadzenie wód opadowych poza otwory przelewowe odbywało się do rur spustowych o średnicy ∅ 100 mm. Połączenie otworów przelewowych z rurami spustowymi wykonano z zastosowaniem koszy rynnowych.


Rys. 4. Przekrój poprzeczny przez konstrukcję stropodachu – stan projektowany (rysunek budowlany na podstawie archiwalnej dokumentacji projektowej)

Analiza stanu technicznego stropodachu
Stan projektowany
Dokumentacja projektowa przewidywała realizację warstwy wierzchniej pokrycia dachowego z folii dachowej PCV, przewidziano również zastosowanie wpustów dachowych wyposażonych w niskonapięciowe systemy grzewcze (rys. 4). Na podstawie analizy archiwalnej dokumentacji projektowej stwierdzono, że niejednoznacznie określono rodzaj materiału termoizolacyjnego, jaki należało zastosować do ocieplenia stropodachu. Dokumentacja projektowa przewidywała zastosowanie: twardej wełny mineralnej o grubości 18 cm lub styropianu M20 roofmate o grubości 10 cm. Zdziwienie budzi tak duże zróżnicowanie grubości materiału termoizolacyjnego w przypadku stosowania różnego rodzaju materiału. Należy domniemywać, że w przypadku styropianu projektant miał na myśli polistyren ekstrudowany (styrodur), co sugeruje użyta nazwa roofmate, będąca nazwą własną płyt dachowych firmy DOW.  

Dokumentacja projektowa nie podawała szczegółowych zaleceń dotyczących sposobu mocowania materiału termoizolacyjnego do konstrukcji stropodachu – brak było zaleceń dotyczących rodzaju kleju, jak również samego sposobu klejenia w przypadku zastosowania połączenia elementów termoizolacyjnych przy pomocy klejenia. Brak było również zaleceń co do rodzaju kołków (tulei) teleskopowych, które można było zastosować jako rozwiązanie alternatywne do mocowania płyt materiału termoizolacyjnego. Dokumentacja projektowa nie wprowadzała konieczności zróżnicowania długości kołków ze względu na zmienną grubość materiału termoizolacyjnego.


Rys. 5. Przekrój poprzeczny przez konstrukcję stropodachu – stan projektowany (rysunek budowlany na podstawie archiwalnej dokumentacji projektowej)

W dokumentacji projektowej brakowało zaleceń dotyczących sposobu wykonania paroizolacji w poziomie stropodachu – nie sprecyzowano, z jakiego materiału należało wykonać paroizolację. W przypadku zastosowania kołków do mocowania materiału termoizolacyjnego nie zostało przeanalizowane i opisane zagadnienie perforacji paroizolacji.

Dokumentacja projektowa nie zawierała szczegółowych zaleceń dotyczących montażu pokrycia z folii dachowej PCV.

Zastrzeżenia budziło również rozwiązanie projektowe lokalizacji wpustów dachowych do odprowadzania wody opadowej w odniesieniu do odległości od attyki zewnętrznej, zamieszczone w dokumentacji projektowej (rys. 5). Dokumentacja projektowa przewidywała lokalizacje osi wpustów dachowych w odległości 50 cm od lica wewnętrznego attyki zewnętrznej – odległość ta jest jednak odległością minimalną, zapewniającą odprowadzenie wód opadowych w przypadku tworzenia się tzw. worków śnieżnych. W projekcie brak było danych na temat przepustowości (szybkości przepływu) wody opadowej przez wpust dachowy.

Dokumentacja projektowa przewidywała, że woda wypływająca z wpustów dachowych z obszaru głównej połaci dachowej będzie dalej odpływać przez rury spustowe ∅ 150 mm. Brakowało wskazówek, czy rury spustowe miały być stalowe ocynkowane, powlekane czy z PCV. Powszechnie stosowany w praktyce inżynierskiej normatyw projektowy przewiduje zastosowanie rur spustowych o średnicy przekroju poprzecznego 0,8–1,0 cm2/1 m2 powierzchni zlewni. Powierzchnia głównej połaci dachowej budynku objętego opracowaniem wynosiła ok. 202 m2. Zastosowanie 2 szt. rur spustowych ∅ 150 mm o sumarycznym przekroju 353,25 cm2 spełniało więc wymóg projektowy (353,25 cm2 > 161,6–202,0 cm2).


Rys. 6. Lokalizacja usterek wilgotnościowych w obszarze lokalu mieszkalnego w poziomie II piętra: A – usterka w pokoju A, B – usterka w pokoju B (rysunek budowlany na podstawie archiwalnej dokumentacji projektowej)

Obowiązująca w okresie realizacji dokumentacji projektowej norma PN-B-02361:1999 Pochylenia połaci dachowych nie określała minimalnego pochylenia połaci dachowej w przypadku pokrycia z folii dachowej PCV. Zastosowanie 1,5% spadku połaci dachowej zamieszczone w podstawowej dokumentacji projektowej jest jedną z przyczyn uciążliwości eksploatacyjnych ze względu na powstawanie zastoisk w przypadku lokalnych sfalowań pokrycia z folii dachowej. Należy jednak zauważyć, że zalecane dla pokrycia z papy termozgrzewalnej spadki, zgodnie z wymogami normy PN-B-02361:1999 były w praktyce 2 × większe i wynosiły od 3%. 

Stan zrealizowany
Stan zrealizowany w zakresie konstrukcji stropodachu obarczony był istotnymi błędami wykonawczymi – wprowadzony na etapie realizacji budynku sposób odprowadzenia wody opadowej z połaci dachowej wpływa bezpośrednio na powstawania usterek wilgotnościowych w pomieszczeniach lokalu mieszkalnego, w pokoju A oraz pokoju B.


Rys. 7. Lokalizacja odkrywek stropodachu: 1 – odkrywka nr 1, 2 – odkrywka nr 2 (rysunek budowlany na podstawie archiwalnej dokumentacji projektowej)

Na etapie realizacji inwestycji zrezygnowano z podgrzewanych wpustów dachowych i do odprowadzania wody z połaci dachowej zastosowano jedynie otwory przelewowe w attyce – zastosowanie 2 szt. otworów przelewowych zlokalizowanych w attyce wzdłuż muru podłużnego o wymiarach powierzchni czynnej 36 cm2 nie zapewniało skutecznego odprowadzenia wody opadowej z połaci dachowej o powierzchni ok. 202 m2 i nie zapewniało swobodnego spływu wody opadowej w przypadku jej spiętrzenia podczas intensywnych opadów atmosferycznych

Miejsce styku pokrycia z folii dachowej PCV ze spodem otworów przelewowych nie wykazywało szczelności. W miejscach tych widoczne były ślady wykonywanych w okresie wcześniejszym licznych prób uszczelnienia przy zastosowaniu materiałów bitumicznych (kitu dekarskiego). W miejscach tych z dużym prawdopodobieństwem dochodziło do przecieków, objawiających się potem w poziomie stropu w pomieszczeniach w lokalu mieszkalnym w poziomie II piętra – woda opadowa przedostając się poprzez nieszczelności styków penetrowała pomiędzy warstwami stropodachu: zarówno pod folią dachową PCV, jak również pomiędzy warstwami folii polietylenowej oraz bezpośrednio po nadbetonie stropodachu. Ze względu na niedokładności wykonania nadbetonu stropodachu przedostająca się woda opadowa spływała w kierunku ścian zewnętrznych i powodowała powstawanie usterek wilgotnościowych w pokojach A i B w lokalu mieszkalnym w poziomie II piętra.

Na zakres występujących usterek wilgotnościowych wpływ miało również zastosowanie rur spustowych o średnicy zaniżonej w stosunku do rozwiązania zamieszczonego w archiwalnej dokumentacji projektowej – zastosowanie 2 szt. rur spustowych o średnicy ∅ 100 mm o sumarycznym przekroju 157,00 cm2 nie spełnia wymogu projektowego (157,00 cm2 < 161,6–202,0 cm2).

a)

b)

c)

d)

Rys. 8. Elementy zrealizowanego układu warstw stropodachu: a) polistyren ekspandowany (styropian), flizelina techniczna z odkrywek: b) nr 1, c) nr 2, d) folia dachowa PCV

W odkrywce nr 1 (rys. 2, 6 i 7) w miejscu lokalizacji usterek wilgotnościowych nad pokojami A i B kominek dyfuzyjny osadzony był pod warstwą folii dachowej PCV – jego zadaniem było obniżenie (wyrównanie) ciśnienia w warstwach stropodachu powyżej paroizolacji. W warstwie materiału termoizolacyjnego w osi montażu kominka dyfuzyjnego wykonany został otwór o średnicy zbliżonej do średnicy kominka w celu wyprowadzenia pary wodnej w przypadku jej skumulowania zarówno w warstwie termoizolacji oraz nad paroizolacją. W wykonanej odkrywce paroizolacja ułożona pod warstwą izolacji termicznej w linii poniżej kominka była przerwana (rozcięta). Z dużym prawdopodobieństwem rozcięcie paroizolacji wykonane zostało przez wykonawcę w czasie remontu dachu przeprowadzonego w okresie minionym. Rozcięcie paroizolacji miało prawdopodobnie służyć do wyprowadzenia wilgoci z zawilgoconej w wyniku nieszczelności części konstrukcyjnej stropodachu. W rzeczywistości rozcięcie spowodowało jedynie utratę jej ciągłości, a tym samym przyczyniło się do penetracji wody opadowej w głąb konstrukcji stropodachu. Stwierdzone zawilgocenie spodu foli dachowej PCV w miejscu wykonanej odkrywki potwierdziło tezę o prawdopodobnej penetracji wody opadowej pomiędzy warstwami stropodachu w wyniku nieszczelności pokrycia folii dachowej PCV w miejscu połączenia z otworami przelewowymi.     
W odkrywce nr 2 (rys. 3, 6 i 7), w miejscu odległym od lokalizacji usterek wilgotnościowych w pokoju A i B, zamontowany w miejscu wykonania odkrywki kominek dyfuzyjny osadzony był pod warstwą folii dachowej PCV, podobnie jak w przypadku odkrywki nr 1. W odkrywce nr 2 stwierdzono również otwór o średnicy zbliżonej do średnicy kominka w materiale termoizolacyjnym w osi kominka dyfuzyjnego. Tak jak w odkrywce nr 1, kominek służył jedynie do odprowadzania ewentualnej pary wodnej spod folii dachowej PCV oraz spomiędzy warstw stropodachu powyżej paroizolacji. W odkrywce nr 2 nie stwierdzono zawilgocenia spodu foli dachowej PCV, co potwierdza tezę o prawdopodobnej penetracji wody opadowej pomiędzy warstwami stropodachu w wyniku nieszczelności folii dachowej PCV w miejscu połączenia z otworami przelewowymi.

Rys. 9. Rzut połaci dachowej - koncepcja stanu projektowanego po wykonaniu prac remontowych

W czasie oględzin stwierdzono, że zastosowany jako materiał termoizolacyjny styropian charakteryzuje się dużą odkształcalnością oraz luźną strukturą. Ze względu na stopień twardości można go scharakteryzować jako styropian klasy FS15, odpowiadający dawnej klasie M20 (rys. 8a). W celu uniknięcia utrudnień eksploatacyjnych należało zastosować styropian klasy FS20 (M30), o strukturze zwartej. Rozwiązaniem optymalnym byłoby jednak zastosowanie płyt z polistyrenu ekstrudowanego  (styroduru).

W czasie przeprowadzonych wizji lokalnych stwierdzono również, że w wykonanych odkrywkach 1 i 2 występowała flizelina techniczna o zróżnicowanej strukturze i gramaturze. Flizelina w odkrywce nr 1 (rys. 8b) posiadała zdecydowanie bardziej zwartą strukturę w porównaniu z flizeliną wbudowaną w obszarze miejsca wykonania odkrywki nr 2 (rys. 8c). Nie można było jednoznacznie stwierdzić, czy zróżnicowanie rodzajów flizeliny wprowadzone zostało na etapie realizacji pokrycia dachowego, czy już w czasie prac remontowych pokrycia dachowego w okresie eksploatacji budynku.

Należy zauważyć, że zastosowanie spadku połaci dachowej wynoszącego tylko 1,5% było bardzo istotnym błędem wykonawczym, stanowiącym kontynuację niedociągnięcia projektowego (rys. 8d). Zastosowanie tak małego pochylenia utrudniało spływanie wody opadowej z płaszczyzny połaci dachowej w przypadku powstawania lokalnych sfalowań i zaburzeń płaszczyzny pokrycia w wyniku niedoskonałości mocowania.

W materiałach przedłożonych przez wykonawcę jako element dokumentacji odbiorowej zamieszczono pismo od dystrybutora wbudowanej folii dachowej PCV, potwierdzające wykonanie montażu folii z zastosowaniem łączników mechanicznych w uśrednionej ilości 3,5 szt./m2 połaci dachowej. Pismo to nie określało jednak, czy w strefach krawędziowych łączniki mechaniczne zostały zagęszczone oraz jaka jest średnica „talerzy” kotew; nie mówiło również jednoznacznie, czy względu na zmienną grubość materiału termoizolacyjnego zastosowano kołki (łączniki mechaniczne) o zróżnicowanej długości. Ponadto należy zauważyć, że wykonanie mocowania materiału termoizolacyjnego przy pomocy łączników mechanicznych wiąże się z koniecznością uszkodzenia paroizolacji z folii polietylenowej, co z kolei powoduje wzrost możliwości powstawania przecieków do wnętrza budynku, w tym do lokalu mieszkalnego w poziomie II piętra (poniżej konstrukcji stropodachu).  

Koncepcja usunięcia usterek
Uwzględniając stan techniczny stropodachu, zaproponowano jego kompleksową przebudowę, której zakres obejmował:
  • zdemontowanie istniejącego układu warstw stropodachu do poziomu wierzchu stropu nad II piętrem,
  • podwyższenie (nadbudowanie) istniejących attyk o ok. 50 cm,    
  • wzdłuż ściany zewnętrznej, w części środkowej rozebranie istniejącej attyki do poziomu stropodachu oraz wykonanie podmurówki z cegły ceramicznej pełnej lub bloczków betonowych dla montażu rynny. Jako rozwiązanie alternatywne istniała możliwość montażu rynhaków do belki drewnianej 12 × 12 cm montowanej do wieńca żelbetowego, monolitycznego w poziomie stropu nad ostatnią kondygnacją. Zalecono się wykonanie gzymsu zewnętrznego na odcinku wzdłuż przebudowanej attyki jako elementu z polistyrenu ekstradowanego (styroduru) zamiast realizacji gzymsu jako żelbetowego monolitycznego,
  • odtworzenie układu warstw stropodachu według zamieszczonych poniżej rozwiązań koncepcyjnych:
Wariant 1
  • wykonanie na całej powierzchni rzutu połaci dachowej izolacji przeciwwilgociowej, spełniającej jednocześnie rolę paraizolacji, poprzez ułożenie 2 warstw folii polietylenowej,
  • odtworzenie bezpośrednio na paraizolacji, warstwy izolacji termicznej w obszarze całego rzutu połaci dachowej. Jako materiał termoizolacyjny należało zastosować polistyren ekspandowany (styropian) o parametrach odpowiadających klasie FS15 (dawniej M20). W celu ograniczenia ilości robót na mokro dla ukształtowania spadku połaci dachowej zalecono  zastosowanie klinów z materiału termoizolacyjnego,
  • na materiale termoizolacyjnym wykonanie warstwy dociskowej z gładzi cementowej o grubości 4 cm, zdylatowanej w pola o wymiarach 200×200 cm,
  • wykonanie warstwy podkładowej pokrycia papowego z papy termozgrzewalnej.
Wariant 2:
  • wykonanie na całej powierzchni rzutu połaci dachowej izolacji przeciwwilgociowej, spełniającej jednocześnie rolę paraizolacji, poprzez wykonanie powłoki z materiału bitumicznego na zimno,
  • odtworzenie bezpośrednio na paroizolacji, warstwy izolacji termicznej w obszarze całego rzutu połaci dachowej. Jako materiał termoizolacyjny należało zastosować polistyren ekstrudowany (styrodur) lub polistyren ekspandowany (styropian) o parametrach odpowiadających klasie FS20 (dawniej M30). Kliny z materiału termoizolacyjnego zalecono kleić do podłoża (izolacji przeciwwilgociowej). Montaż zasadniczej warstwy materiału termoizolacyjnego należało prowadzić również przy pomocy techniki klejenia,
  • w przypadku mocowania termoizolacji przy pomocy kołków teleskopowych (rozwiązanie alternatywne) należało pamiętać o konieczności zróżnicowania ich długości w celu zapewniania właściwej długości zakotwienia w konstrukcji stropodachu. Na wierzchnią warstwę izolacji termicznej, niezależnie od sposobu jej mocowania należało zastosować materiał termoizolacyjny (styrodur lub styropian o podwyższonej twardości) z przyklejonej fabrycznie warstwą termozgrzewalnej papy podkładowej (tzw. laminat).
Po zakończeniu prac Wariantu 1 lub Wariantu 2:
  • zamontowanie rynhaków oraz rynien spustowych wzdłuż muru zewnętrznego. Zalecono zastosowanie rynny ∅ 180 mm oraz rur spustowych ∅ 150 mm. Należało przewidzieć połączenie rynny z rurami spustowymi poprzez zastosowanie koszy rynnowych. Ponadto należało rozważyć możliwość montażu niskonapięciowych kabli grzejnych w rynnie i rurach spustowych dla zabezpieczenia przed tworzeniem się korków lodowych w okresie obniżonych temperatur,
  • wykonanie warstwy wierzchniego krycia połaci dachowej z papy termozgrzewalnej, zarówno dla przypadku Wariantu 1, jak również dla Wariantu 2 stosując papę na welonie poliestrowym zamiast na osnowie poliestrowej,
  • podczas przebudowy pokrycia połaci dachowej należało uwzględnić konieczność montażu kominków dyfuzyjnych w ilości 1 szt./50 m2 rzutu połaci dachowej. Kominki należało zamontować w ten sposób, aby odprowadzały ewentualną parę wodną z warstw stropodachu powyżej nowowykonanej paroizolacji,
  • podczas realizacji ocieplenia połaci dachowej szczególną uwagę należało zwrócić na ukształtowanie spadków (odbojów) przy kominach i wyłazie dachowym.
Wnioski
Bezpośrednimi przyczynami powstawania usterek w postaci zawilgocenia węzłów stropowo-ściennych w obszarze lokalu mieszkalnego w poziomie ostatniej kondygnacji wielorodzinnego budynku mieszkalnego był wysoce prawdopodobny brak szczelności zakończenia pokrycia z folii dachowej PCV w miejscu usytuowania otworów przelewowych w attyce ściany zewnętrznej.

Ze względu na mały spadek połaci dachowej (ok. 1,5%) w połączeniu z zaniżonym wymiarem powierzchni czynnej otworów przelewowych (6 × 6 cm) i zmniejszoną średnicą rur spustowych (∅ 100 mm) w okresie opadów atmosferycznych woda opadowa podczas spływu z połaci dachowej ulegała spiętrzeniu przed wpustem do kosza rynnowego i penetrując, przedostawała się pod pokrycie z folii dachowej PCV oraz między warstwy paroizolacji, a prawdopodobny, powstały na etapie realizacji budynku spadek nadbetonu stropodachu decydował o miejscu występowania usterek wilgotnościowych, w konsekwencji czego w obszarze pokoi mieszkalnych usytuowanych wzdłuż kierunku spływu wód opadowych powstawały usterki wilgotnościowe.

Literatura:
1.    Praca zbiorowa: Trwałość i skuteczność napraw obiektów budowlanych, Dolnośląskie Wydawnictwo Edukacyjne, Wrocław, 2007.
2. Rokiel M.: Hydroizolacje w budownictwie. Wybrane zagadnienia w praktyce. Wydanie II rozszerzone. Dom Wydawniczy Meritum, 1–507, Warszawa, 2009.
3. Markiewicz P.: Detale projektowe dla architektów. Wydawnictwo Archiplus, 1–432, Warszawa, 2009.
4. Beinhauer P.: Katalog standardowych rozwiązań projektowych detali dla projektów budowlanych. Państwowe  Wydawnictwo Techniczne, 1–340, Warszawa, 2010.
5. Rokiel  M.: Tarasy i balkony. Projektowanie i warunki techniczne wykonania i odbioru robót. Wydawnictwo Medium, 1–92, Warszawa, 2013.

dr hab. inż. Maciej Niedostatkiewicz
Politechnika Gdańska, Wydział Inżynierii Lądowej i Środowiska, Katedra Budownictwa i Inżynierii Materiałowej
Pracownia Projektowo-Inżynierska Maciej Niedostatkiewicz


Źródło: Dachy Płaskie, nr 1 (24) 2015
DODAJ KOMENTARZ
Wymagane: Zaloguj się aby dodać komentarz > Zaloguj się
TEMAT MIESIĄCA
Zielone dachy - sposób na retencję rozproszoną w miastach

Od początku XIX wieku rozwiązaniem problemu dużego spływu wód deszczowych było ich ujęcie i odprowadzenie do odbiornika zamkniętymi kanałami podziemnymi. W obecnych czasach, przy znacznym uszczelnieniu powierzchni terenów zurbanizowanych, a tym samym zlikwidowaniu wielu miejsc naturalnej infiltracji i retencji, zastosowanie w dalszym ciągu tylko tradycyjnych systemów służących szybkiemu odprowadzeniu nadmiaru wody z powierzchni zabudowanych jest niewystarczające. Czytaj więcej

repliki zegarków