.
Strona główna | Technika i technologieOdwadnianie awaryjne dachów płaskich przez attykę

Odwadnianie awaryjne dachów płaskich przez attykę

Do niedawna awaryjne odwadnianie dachu płaskiego kojarzyło się z koniecznością wykonania wycięcia w ścianie attykowej o dowolnym przekroju. Oczywiście takie rozwiązanie nie może zapewnić bezpiecznego odwodnienia awaryjnego dachu, gdyż bez wykonania obliczeń nie da się określić ilości wody opadowej, jaką należy odprowadzić z dachu, a co za tym idzie – ustalić szerokości i wysokości awaryjnego wycięcia w attyce.

Rys. 1. Sita Easy z podpięciem do rury spustowej

Dodatkowym problemem w przypadku wycięć w attykach jest zawsze uszczelnienie takich przejść. W praktyce, w tym właśnie miejscu, zawsze po pewnym czasie pojawiają się nieszczelności.

Obecnie do odwodnienia awaryjnego najczęściej stosujemy gotowe elementy czyli wpusty attykowe. Wpusty powinny posiadać fabryczny kołnierz umożliwiający szczelny montaż z pokryciem dachowym oraz, jako elementy odwadniające, spełniać wymagania norm gwarantując określoną wydajność.

W obliczu ciągle zmieniającego się klimatu i występowania gwałtownych oraz obfitych opadów atmosferycznych odwodnienie awaryjne powinny być projektowane i montowane jako system gwarantujący bezpieczeństwo statyczne konstrukcji poprzez szybkie odprowadzanie nadmiaru opadu.


Rys. 2. Sita Easy z wolnym wyrzutem


Odwodnienie awaryjne można poprowadzić zarówno wewnątrz obiektu budowlanego poprzez oddzielny system orurowania, jak i w najbardziej popularny sposób, czyli na zewnątrz budynku poprzez attykę.

Attykowy system usuwania opadów jest bardzo popularny z racji braków przebić w konstrukcji do wewnątrz budynku, co minimalizuje straty cieplne. Właśnie takie podejście spowodowało, że w domach pasywnych również główne systemy odwadniania są prowadzone bez ingerencji w konstrukcję dachu. Wykonawcy cenią sobie takie rozwiązanie, ponieważ umożliwia ono szybki dostęp do orurowania, wpustu i ewentualne prace remontowe czy serwisowe w obrębie tych elementów, są bezproblemowe i nie wymagają pracochłonnego demontażu warstw dachowych.


Rys. 3. Sita Turbo z wolnym wyrzutem jako rzygacz, z widocznym wewnątrz misy elementem spiętrzającym/blokującym wlot opadu głównego do misy wpustu

Pomijając bardzo małe połacie dachowe, np. tarasy, dla których wystarczy zastosowanie małego rzygacza, wykonanie odwodnienia awaryjnego dachu jest obowiązkiem wskazanym w normach DIN 1986-100 oraz PN EN 12056-3. Rozporządzenie ministra infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. nr 75 poz. 690 z 2002 r. wraz z późniejszymi zmianami), w § 122 ust. 2 mówi, że „instalacja kanalizacyjna budynku powinna spełniać wymagania określone w Polskich Normach dotyczących tych instalacji” i przywołuje normę PN-EN 12056-3 „Systemy kanalizacji grawitacyjnej wewnątrz budynków. Część 3: Przewody deszczowe Projektowanie układu i obliczenia” w zakresie punktów 4-7 (załącznik do rozporządzenia ministra infrastruktury z 7.04.2004 r., poz. 1156) (…):

Punkt 7.3.1 Wyloty
W przypadku dachów płaskich z gzymsami powinno się zapewniać przynajmniej dwa wyloty (albo jeden wylot i przelew awaryjny) dla każdej powierzchni dachowej.
Punkt 7.4
Zaleca się, aby płaskie dachy z gzymsami oraz rynny nie okapowe miały zapewnione wyloty przelewowe i awaryjne w celu zmniejszenia ryzyka przelewania się wód opadowych do budynku lub przeciążenia konstrukcji.





Rys. 4. Sita Turbo do odwodnienia awaryjnego z widocznym elementem spiętrzającym w misie wpustu, blokującym wpływ opadu głównego. Do odwadniania awaryjnego można też zastosować wpust Sita Rondo bez elementu spiętrzającego, lecz pod warunkiem jego zabudowy na podwyższeni (patrz rys. 5)

15 aut na dachu
Każdy duży opad jest obciążeniem konstrukcji dachu. Wiele osób jest przekonanych, że można zwiększyć ilości wpustów głównych na dachu, jednocześnie rezygnując z wpustów awaryjnych. Oczywiście takie rozwiązanie jest błędne. Odwodnienie główne jest przyłączone do kanalizacji deszczowej i w przypadku intensywnych opadów nawalnych może nie być w stanie przyjąć tak dużych ilości wody – każdy system kanalizacji ma swoją graniczną przepustowość. Obecnie jest to coraz częściej zauważalny problem, na który należy zwrócić szczególną uwagę i zapewnić alternatywną drogę odprowadzenia nadwyżki wody opadowej z dachu.

Zasada odwadniania awaryjnego jest jedna – woda musi zostać wyprowadzona z dachu na teren wokół budynku bez podpinania do systemu orurowania budynku lub też kanału kanalizacji deszczowej. Tylko w ten sposób w trakcie burzy, oberwania chmury czy też niedrożności kanału głównego wpusty awaryjne będą w stanie zrzucić opad z powierzchni dachu.


Rys. 5. Zabudowany w podwyższeniu wpust attykowy Sita Rondo do odwadniania awaryjnego

Należy również pamiętać, że spowolnienie lub też awaria głównego systemu odwadniającego prowadzi w krótkim czasie do spiętrzenia na dachu ogromnych ilości wody – każde 10 cm wody to 100 kg dodatkowego obciążenia na 1 m2 powierzchni. To tak, jakby na dachu o powierzchni 150 m2 położono 15-tonowy ciężar – czyli jakby przykładowo zaparkowało na nim 15 samochodów osobowych klasy kompakt!

Aby zabezpieczyć się przed wystąpieniem awarii lub katastrof budowlanych, konieczne jest zamontowanie wpustów awaryjnych, które przejmą zadanie odprowadzenia nadmiernych ilości wody w sytuacjach niebezpiecznych dla konstrukcji. Wpusty awaryjne powinny być montowane na wysokości min. 35 mm ponad wpustem głównym lub wyżej. Wyznaczenie wysokości, na której system awaryjny ma zacząć działać, powinien określić projektant wraz ze statykiem, w zależności od konstrukcji i możliwości technicznych.

Dobór wpustów awaryjnych oraz całego systemu dla konkretnego dachu wymaga wykonania obliczeń określających ilość wody opadowej, przeliczenia wydajności wpustów wraz z systemem orurowania – jeżeli występuje – zestawieniu z konstrukcją dachu i możliwościami montażowymi. Przed każdym obliczeniem należy dokładnie określić, czy mamy do czynienia z odprowadzeniem opadu z pojedynczej zlewni, czy z szeregowym połączeniem zlewni, tj. systemem kaskadowym.

Zakłada się, że odwodnienie awaryjne powinno odebrać minimalnie taką ilość wody, jaką odbierają wpusty odwodnienia głównego. W Niemczech przyjmuje się, że ilość deszczówki przypadającej na wpusty odwodnienia awaryjnego jest dwukrotnie większa od ilości wody opadowej odprowadzanej przez wpusty odwodnienia głównego. Jest to rozsądne, gdyż zakładając niedrożność wpustów głównych i opad nadmierny, wpusty awaryjne powinny móc odebrać opad główny oraz opad deszczu nawalnego czy też deszczu stuletniego.

W Polsce wyjściowym parametrem pozwalającym na wykonanie obliczeń odwodnienia awaryjnego i głównego jest norma PN 92/B-01707, określająca wartość natężenia deszczu nie mniejszą niż 300 l/s·ha, wraz z współczynnikami spływu wody dla różnych typów dachów.

Jaki wpust do awaryjnego odwodnienia przez attykę?
Jak wcześniej wskazywałem, wybór modelu wpustu zależny jest od powierzchni dachu, otrzymanych wyników obliczeń i możliwości montażowych. Oczywiście osoby z dużym doświadczeniem w temacie odwadniania dachów już wstępnie potrafią określić potencjalną ilość i średnice wpustów dachowych. Do powierzchni mniejszych można zastosować wpusty serii SitaEasy (patrz Tab. 1) lub SitaRondo. W przypadku powierzchni większych, aby uniknąć wielu przebić przez attykę, jako odwodnienie awaryjne można zastosować wpust SitaTurbo (patrz przykłady obliczeniowe poniżej). Dla projektów wymagających spełnienia wielu kryteriów, z powodzeniem można wykorzystać specjalny zestaw do odwadniana awaryjnego SitaIndra, z korpusem izolacyjnym zapobiegającym wystąpieniu mostka cieplnego i o niskiej zabudowie w konstrukcji dachu.


Wybór konkretnego modelu wpustu zależy od jego wydajności, na którą z kolei znaczący wpływ ma spiętrzenie wody (spiętrzeniem określamy wysokość poziomu lustra wody liczoną od poziomu montażu krawędzi wlotu wpustu). Wraz z ciągłym wzrostem lustra wody nad wpustem wzrasta wydajność wpustu, osiągając swoją wartość graniczną – czyli przepustowość (patrz tab. 1 i tab. 2). Po osiągnięciu tej wartości następuje gwałtowny wzrost słupa wody na dachu, a co za tym idzie, nagły wzrost obciążenia konstrukcji dachu. Dlatego odpowiednie określenie wysokości spiętrzenia wody ma bardzo duże znaczenie. Przyjmuje się, że bezpieczna wysokość spiętrzenia wody wynosi do 60-65 mm.



Ważną kwestią jest sposób wyrzutu wody przez wpusty attykowe. Oprócz wyrzutu wolnego, jako zwyczajny rzygacz, możemy wpusty awaryjne podpiąć do orurowania pionowego, z wyrzutem wody na poziomie gruntu. Wpusty attykowe z misą wlotową w połaci dachu podpięte do orurowania mają znacznie większą wydajność niż wpusty z wyrzutem wolnym jako rzygacz. Dla zobrazowania zależności w tab. 2 i 3 zaznaczono dwie wartości wydajności wpustów przy spiętrzeniu 35 mm (ponad dwukrotnie większa wydajność wpustu podłączonego do orurowania!). Cechy te wynikają z występowania w orurowaniu pewnego ciśnienia i braku zasysania powietrza. Korzyścią powyższego jest większa wydajność, a co za tym idzie mniejsza ilość wpustów attykowych.


Powyższe przykłady w skrócie ukazują problematykę, z jaką spotkać może się projektant lub wykonawca przy doborze elementów odwodnienia awaryjnego dachów. Dział techniczny firmy Sita Bauelemente od wielu już lat wspiera projektantów i wykonawców dachów płaskich w kwestii prawidłowego doboru tychże elementów, chroniąc jednocześnie przed ewentualnym przekroczeniem granic bezpieczeństwa.

Piotr Stryjak
Manager Przedstawicielstwa
Sita Bauelemente GmbH


Źródło: Dachy Płaskie, nr 3 (26) 2015
DODAJ KOMENTARZ
Wymagane: Zaloguj się aby dodać komentarz > Zaloguj się
TEMAT MIESIĄCA
Pałac Mierzęcin pod ochroną Triflex

Pałac Mierzęcin ma za sobą długą historię. Wzniesiony jako rodzinna posiadłość w latach 1861–63, w późniejszym okresie stanowił siedzibę domu dziecka, by wreszcie przed kilkoma laty – po długim czasie zaniedbania – powrócić do dawnej świetności jako luksusowy hotel. Czytaj więcej

RAPORTY I ZESTAWIENIA