Home
Strona główna | Technika i technologieBłędy na dachach użytkowych. Specjaliści poszukiwani

Błędy na dachach użytkowych. Specjaliści poszukiwani

Błędy budowlane mogą mieć dwa źródła: niską jakość materiałów lub niski poziom umiejętności wykonawców. Nierzadko występuje kombinacja tych dwóch czynników - tak właśnie było na opisywanym dachu. Artykuł jest quasi podsumowaniem poprzednich trzech części, omawiających przyczyny błędów popełnianych na dachach użytkowych.

Fot. 1. Interaktywne centrum historii Ostrowa Tumskiego „Brama Poznania”

Otwarty w 2014 roku obiekt Brama Poznania ICHOT służy przedstawieniu historii Ostrowa Tumskiego jako miejsca znaczącego w historii Poznania i Polski – tutaj wznosił się największy gród księcia Mieszka I, pierwszego historycznego władcy Polski. Modernistyczny budynek z betonu połączono z XIX-wieczną Śluzą Katedralną, stosując kładkę przerzuconą nad rzeką Cybiną. Na dachu wykonano taras z widokiem na najstarszą polską katedrę.


Fot. 2. Budynek główny połączony jest kładką z XIX-wieczną Śluzą Katedralną


Fot. 3. Nieszczelne pokrycie dachu nie nadaje się do naprawy i musi zostać usunięte


Fot. 4. Papa paroizolacyjna została ułożona bez zgrzewania do podłoża

Wewnątrz budynku multimedialna ekspozycja w efektowny sposób przedstawia tysiącletnie dzieje Ostrowa Tumskiego, natomiast perypetie na etapie budowy tego obiektu doskonale ilustrują krótką, ale burzliwą historię przemian budownictwa w XXI wieku w Polsce.


Fot. 5. Wpustów odwadniających nawet nie próbowano uszczelnić


Fot. 6. Materiały z rozbiórki dachu trafią na wysypisko śmieci, ponieważ zanieczyszczony styropian i papa bitumiczna nie podlegają recyklingowi

Budowę zaplanowano na lata 2010–2012, jednak wykonawca wyłoniony w przetargu publicznym w roku 2012 na etapie stanu surowego ogłosił upadłość i budowę zatrzymano. Następny wykonawca, wyłoniony w kolejnym przetargu, przejmując budowę w 2013 roku stwierdził, że wykonane pokrycie dachu jest nieszczelne (fot. 3). Niestety, odkrywka dachu wykazała, że zawilgocona jest nie tylko termoizolacja, ale również strop pod warstwą paroizolacji bitumicznej (fot. 4), tak że konieczna stała się wymiana pokrycia całego dachu.


Fot. 7. Papy paroizolacyjnej nie trzeba było zrywać, wystarczyło ją zrolować


Fot. 8. Tego typu łączniki nie powinny być stosowane na dachach

Wykopaliska na dachu
Nie znamy kryteriów, według których wyłoniono wykonawcę w 2011 roku, ale obecnie decydującym kryterium wyboru wykonawcy robót dekarskich stała się wiarygodność oparta na dotychczasowych realizacjach. Wykonanie robót dekarskich powierzono firmie Termo-Dek z Poznania, która specjalizuje się w bitumicznych hydroizolacjach dachów płaskich, tarasów i dachów zielonych. Rozbiórka pokrycia dachu ukazała następujący układ warstw:
  • papa nawierzchniowa zgrzewalna,
  • papa podkładowa zgrzewalna mocowana do stropu łącznikami zaadoptowanymi z systemu ocieplenia fasad,
  • warstwa spadkowa ze styropianu,
  • papa paroizolacyjna – wprawdzie zgrzewalna, ale nie przygrzana do podłoża betonowego.
W trakcie robót rozbiórkowych okazało się, że zakłady pap były nieszczelne na całej połaci dachu, ale większe zaskoczenie wywołał widok kołków rozporowych przeznaczonych do mocowania termoizolacji na fasadzie (fot. 8). Nie są one dopuszczone do stosowania w mocowaniach na dachach płaskich, ponieważ nieznane są ich parametry wytrzymałościowe – brak aprobat i badań dla dachów (co na to nadzór budowy?).


Fot. 9. Osadzenie wpustów odwadniających wymagało wycięcia w stropie zagłębień montażowych


Fot. 10. W zagłębieniu jest miejsce na wykonanie połączenia hydroizolacji z kołnierzem wpustu

Kolejnym błędem było perforowanie papy paroizolacyjnej łącznikami – profesjonaliści szanują ten materiał i do mocowania termoizolacji na paroizolacji bitumicznej stosują kleje bitumiczne lub poliuretanowe. Stwierdzono również, że powierzchnia stropu wcale nie została przygotowana do zgrzewania papy paroizolacyjnej, gdyż nie zastosowano żadnego środka gruntującego beton. Jeszcze kilkanaście lat temu w takiej sytuacji mówiło się, że wykonawca popełnił to wszystko na własną odpowiedzialność, ale dzisiaj jest to przede wszystkim ryzyko zamawiającego – obowiązujące kilkuprocentowe kaucje gwarancyjne zabezpieczą usunięcie ewentualnej usterki, ale nie pokryją kosztu remontu czy wymiany pokrycia całego dachu.


Fot. 11. Zastosowanie kleju poliuretanowego wymaga roboczego balastowania termoizolacji


Fot. 12. Papa podkładowa samoprzylepna do styropianu zapewnia szczelność dachu

Taras widokowy na dachu
Generalny wykonawca przyjął do realizacji system pokrycia dachu w układzie:
  • bitumiczny preparat gruntujący Emaillit BV-extra,
  • papa paraizolacyjna zgrzewalna Vedagard Al.-V4E,
  • styropian EPS100 z wyprofilowanym spadkiem 2,0 %,
  • papa podkładowa samoprzylepna Vedatop SU,
  • papa nawierzchniowa zgrzewalna Euroflex PYE PV 250 S5,
  • płyty termoizolacyjne XPS,
  • geowłóknina ochronna Typar SF37,
  • warstwa wyrównawcza z keramzytu,
  • nawierzchnia z płyt żelbetowych.
Prace związane z wykonaniem nowego pokrycia dachu rozpoczęto od osadzenia wpustów odwadniających. Wymagało to wycięcia w stropie zagłębień montażowych dla osadzenia kołnierzy wpustów (fot. 9, 10). Sprawne pokrycie zgrzewalną papą paroizolacyjną Vedagard Al.-V4E zapewniło szczelność dachu i umożliwiło innym wykonawcom prowadzenie prac wykończeniowych wewnątrz budynku. Z kolei układanie warstwy spadkowej z styropianu było dość czasochłonne, ponieważ każda płyta były indywidualnie dopasowywana, następnie mocowana klejem poliuretanowym Vedapuk, balastowana i dopiero po upływie ok. 3 godz. można było kontynuować prace dekarskie (fot. 11). Tutaj należy zaznaczyć, że styropian stosowany na dachu w układzie klejonym jest bardzo podatny na obróbkę (np. szlifowanie), tak więc jego powierzchnię można dokładnie wyrównać, co ma istotne znaczenie na dachach z zaprojektowanym minimalnym spadkiem. Dach uszczelniono samoprzylepną papą podkładową Vedatop SU i zgrzewalną papą nawierzchniową Euroflex PYE PV 250 S5 (fot. 12, 13). Ten złożony zakres prac dekarskich wykonano bardzo sprawnie.


Fot. 13. Papa podkładowa skutecznie chroni styropian w trakcie zgrzewania papy nawierzchniowej


Fot. 14. Powierzchnię całego dachu zabudowano płytami żelbetowymi


Fot. 15. Wyjście na dach

Można powiedzieć, że dachy ze spadkami profilowanymi w warstwie termoizolacji stały się specjalnością firmy Termo-Dek, która systemy klejone z użyciem pap samoprzylepnych stosuje w swoich realizacjach już od 1997 roku. Na solidnej hydroizolacji zbudowano dach użytkowy w układzie warstw: płyty termoizolacyjne XPS, geowłóknina ochronna, warstwa wyrównawcza z keramzytu i nawierzchnia z płyt żelbetowych. Na części dachu urządzono taras widokowy dla zwiedzających.


Fot. 16. Zadaszenie nad klatką schodową jest przesuwane


Fot. 17. Krawędź stropu zaizolowano przedwcześnie, w dodatku papą o słabych parametrach. Trzeba ją było zerwać i izolację wykonać od nowa

Dach zielony na stropie garaży
Kolejnym zadaniem na tej budowie była hydroizolacja płyty stropowej garaży w systemie „Dach zielony Vedag”. Na tym dachu również trzeba było naprawić błędy poprzedników, ponieważ hydroizolacja ściany fundamentowej została wykonana niefachowo z papy o podrzędnych parametrach technicznych i nie można było jej zaufać. Konieczne było odsłonięcie fundamentów do głębokości ok. 0,8 m, a następnie zerwanie wykonanej wcześniej izolacji z płyt XPS oraz papy i dopiero wtedy możliwe było prawidłowe zaizolowanie krawędzi stropu (fot. 17). Na płycie stropowej garaży przyjęto do realizacji system pokrycia dachu w układzie:
  • bitumiczny preparat gruntujący Emaillit BV-extra,
  • papa podkładowa zgrzewalna Vedasprint Blank,
  • papa korzenioodporna zgrzewalna Vedaflor WF,
  • płyty termoizolacyjne XPS,
  • mata drenażowa.


Fot. 18. Hydroizolacja stropu garaży w systemie „Dach zielony Vedag”


Fot. 19. Dach zielony na stropie garaży

Ten zakres robót zespół Termo-Deku wykonał bardzo sprawnie. Pewien „zgrzyt” pojawił się później, ponieważ inwestor postanowił zaoszczędzić na zieleni i ostatecznie ambitna architektura musiała zadowolić się samosiejkami – chociaż to akurat w ostatnich latach nie jest czymś nowym.
Obiekt Brama Poznania ICHOT oddano do użytku dwa lata po pierwotnie zaplanowanym terminie.
 

Wojciech Woliński
Vedag Polska


Źródło: Dachy Płaskie, nr 2 (25) 2015
DODAJ KOMENTARZ
Wymagane: Zaloguj się aby dodać komentarz > Zaloguj się
TEMAT MIESIĄCA
Solidny standard

Obiekt został wybudowany przez sieć deweloperską w Specjalnej Kostrzyńsko-Słubickiej strefie ekonomicznej i jest wykorzystywany jako magazyn. Tę standardową halę będącą magazynem samochodowych części zamiennych BMW w Słubicach przykrywa płaski dach na konstrukcji stalowej, wykonany w nowoczesnej technologii hydroizolacji z folii dachowej PCV. Czytaj więcej

repliki zegarków